RSS
 

Archiwum - Luty, 2015

Myśl na nowy tydzień

22 lut

 

”Poprzez ćwiczenia ciała metodycznie i drobiazgowo przeprogramujemy umysł, by pracował dla nas, a nie przeciwko nam. Uczymy skupiać się na jednej rzeczy, dzięki czemu do końca i skutecznie wypełniamy nasze codzienne zadania i obowiązki. Wreszcie,gdy zaczynamy przebudzać się w tym co rzeczywiście dzieje się tu i teraz, powoli zauważymy, że pod powierzchnią naszych codziennych doświadczeń, w nich samych oraz pomiędzy nimi istnieje coś niezmiennego i niezawodnego. A jeśli uda nam się wytrwać z tą świadomością, nie damy się znów wplątać w sprawy, które nas wcześniej nękały i nie dawały nam spokoju… ”

(Fragment z książki Donny Farhi „Joga-Sztuka życia”)

I z tą myślą zacznijmy za parę godzin nowy tydzień ;)

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Cytaty

 

Joga=wolność, wolność=to ja i przestrzeń

16 lut

Uwielbiam ruch pod każdą postacią, czy to rower, czy jazda na łyżwach, taniec czy nawet pobyt na siłowni, ale to jednak joga daje mi najwięcej możliwości. Wczoraj, w trakcie pobytu na siłowni uświadomiłam sobie, że to jogowe  rozciąganie ciała, kawałek po kawałku daje mi poczucie wolności, poznawania granic swojego ciała danego dnia i radość, gdy może już odrobinę więcej. Ktoś powie, że jazda na rowerku czy bieganie na bieżni,  też Ci taką możliwość daje. Tak, ma rację ale dla mnie to nie rowerek w zamkniętej przestrzeni, jak już dla mnie rower to jazda przed siebie na świeżym powietrzu, to wiatr we włosach, świergot ptaków, zielona trawa, łąka, oddech. To wysiłek ale połączony z pobytem na łonie natury. Czyli znowu poczucie wolności. No zaraz, ale ktoś powie przecież jogę też praktykujesz w studio, w domu, to również są zamknięte przestrzenie. Tak, ale joga w studio to nie patrzenie na zegarek, to nie liczenie kalorii, przejechanych kilometrów. Gdy wchodzę na salę, rozkładam matę, nic innego już dla mnie znaczenia nie ma. Półtorej godziny zajęć należy do mnie. Nie słyszę gwarów, rozmów, sapania, nie widzę ludzi przeglądających się w lustrze próbujących dostrzec może już i delikatnie zarysowany „kaloryferek”  ;) W naszym jogowym świecie nie stosuje się używek, naturalnie doprowadzamy ciało do formy, słuchamy go, bo to właśnie nasze ciało  podpowiada nam czego potrzebuje, na co mamy nakierować naszą uwagę.

Nie neguję zajęć na siłowni, sama czasem uczęszczam w takie miejsce. Lubię czasem się wymęczyć na maksa, a potem spędzić czas na saunie. Tylko siłownia to siłownia i nic więcej, a joga to po prostu mój świat. Każdy relaksuje się tak, jak mu dobrze i komfortowo. Po prostu wczoraj dotarło do mnie, że już tak wrosłam w tą swoją pasję, że to jednak jej będę poświęcać każdą wolną chwilę, póki co. Bo od wiosny do repertuaru zostanie wciągnięty rower ;) A kiedyś może i nauka tańca?

A Wy Miłośnicy Jogi, Jogini oprócz praktyki,  jak jeszcze lubicie spędzać aktywnie swój  wolny czas?

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Myśli jogowe

 

Gdzie najlepiej ćwiczyć jogę?

08 lut

Często spotykam się z pytaniem, gdzie się Tobie  najlepiej ćwiczy?

Odpowiadam, wszędzie gdzie jest miło, przyjemnie i nastrojowo ;) Czasem chcę pobyć sama ze sobą, więc wybieram dom, ale lubię ćwiczyć w grupie, więc uczęszczam na zajęcia. Ostatnio polubiłam, a raczej zafascynowałam się wyjazdami jogowymi ;)

Mam zaprzyjaźnione a przede wszystkim sprawdzone studio, do którego uczęszczam na zajęcia, mam swój kąt w domu, ale potrafię też ćwiczyć w garażu, na łące, nad jeziorem, na plaży, w puszczy ;)

Wybór miejsca, w którym praktykujemy jest dość istotnym elementem, wybór pory dnia uważam że już niekoniecznie. Istnieją oczywiście teorie, porady gdzie i kiedy ćwiczyć, ale dla mnie osobiście liczy się klimat miejsca i spokój. a to już sprawa indywidualna. Ja potrafiłam stworzyć sobie swój własny kącik jogowy na 30 metrowej kawalerce, byłam tylko ja, moja mata, potrzebne sprzęty, wiele świec i muzyka;) I może kogoś zaskoczę doborem repertuaru, ale nie zawsze była i jest to muzyka typowo relaksacyjna ;) Uważam, że dużo zależy od naszego nastroju i naszych potrzeb, a one się zmieniają ;)

W doborze miejsca ważne jest tak naprawdę jedno, by nie było to miejsce naszej pracy, powinno być to miejsce odpowiednio przewietrzone a reszta zależy od nas. Problemy i myśli zostawmy za matą, dajmy sobie jak najwięcej spokoju i relaksu.

Poniżej zamieściłam parę fotek i niektórych miejsc, w których ćwiczę ;)

1231602_628840637147731_1617541253_n

   Rozciąganie w garażu ;)

10563018_790152211016572_437666399849777283_n                                                                                        Podwórko ;) I do towarzystwa Suza ;) 

1530362_683433698355091_314272381_n

   Sesja ;)

IMG_0014

                                                                                                                                                                                          W domku ;)

 

A jak u Was z miejscem do ćwiczeń?

Gdzie Wam się dobrze praktykuje?

;)

 
Komentarze (6)

Napisane w kategorii Ciekawostki jogowe

 

Symbol OM

01 lut

DSC_0099

 

Wiele osób widząc mój tatuaż, pyta się co to  za znak, co on oznacza. Dlaczego akurat taki wybrałam, dlaczego postanowiłam go nosić już do końca swojego życia. Odpowiadam więc ;)

Odkąd zaczęłam się interesować jogą, wiedziałam że gdy przyjdzie dzień, w którym odważę się zrobić tatuaż, to będzie właśnie ten symbol ;)

OM to najmocniejszy symbol dla jogina.

„OM to odwieczne słowo wyraża wszystko, co było, jest i będzie” –  (L.Lidell, Narayani i Giris Rabinovitch, Joga, przewodnik dla początkujących i znawców, s. 94).

- dłuższa krzywa dolna odzwierciedla stan marzeń sennych,

- krzywa górna oznacza rozbudzanie się,

- krzywa wychodząca ze środka symbolizuje głęboki sen bez snów,

- kształt półksiężyca oznacza zasłonę z iluzji,

- kropka – stan transcendencji.

DSC_0213

Dla mnie samej symbol oznacza pewną harmonię i równowagę, zwłaszcza że wyraża wszystko co jest, było i będzie  ;)

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Ciekawostki jogowe