RSS
 

Czwartkowo i filozoficznie? ;)

18 lut

Jako uczeń zastanawiam się nad wieloma kwestiami. Nadal wielu rzeczy nie wiem,wiele próbuję zrozumieć, wielu nie ogariam. Ale w nauce jogi piękne jest to, że można uczyć się jej  całe życie, bo joga to…No właśnie…Niektórzy twierdzą, że joga to filozofia, inni że to sposób życia, pewie styl, inni traktują ją instrumentalnie bo poprawia kondycję, wpływa na poprawę wyglądu, a jeszcze inni ćwiczą jogę bo jest na czasie.

Z wieloma osobami współpracuję, rozmawiamy, piszemy, tworzymy i te same osoby i mnie się pytają, ale Marta szczerze, co Tobie daje ta joga? Czym ona dla Ciebie jest?

Otóż już odpowiadam Wam moi mili ;)

Na poczatku szukałam zajęcia, by zająć swoje myśli, by uspokoić głowę. Byłam młoda, niepokorna. Od paru lat na jogę patrzę z innej perspektywy. Joga mnie po prostu uszczęśliwia. Na macie jestem sobą, o niczym złym nie myślę, a gdy kończę zajęcia czuję że dam radę sprostać wszelkim barierom jakie niesie dzień powszedni. Mam pozytywne myśli. Jak to nazwać? Po prostu w jodze odnalazłam siebie, joga to mój punkt constans. Daje mi wolność i równowagę, jednocześnie daje spokój i powera.

Filozofia to dla wielu, jak i dla mnie głęboki temat. Czytam, bo lubię wiedzieć o jodze jak najwięcej, znać historię jogi, ale w głównej  mierze jestem po prostu pasjonatką jogi.

A Wy? Co Wam daje joga? Na co dzień z pewnością spotykacie się z pytaniami otoczenia, po co to robisz, co ci to daje? A więc?

 
Komentarze (2)

Napisane przez w kategorii Myśli jogowe

 

Dodaj komentarz

 

 
  1. Ania

    23 lutego 2016 o 09:37

    Oj Ty mój ulubiony filozofie :) Ja to bym musiała zacząć uprawiać jogę, zanim cokolwiek się wypowiem. Choć Twoja muzyka do jogi mocno mnie relaksuje i inspiruje :)

     
    • Marta

      24 lutego 2016 o 18:47

      Ulubiony filozof ;) Fajnie brzmi ;) Muzyka cieszę się, że Ciebie zainspirowała ;)