RSS
 

Tym, którzy są zawsze niezdecydowani

04 maj

Już prawie zaczęłam słowami witajcie w poniedziałkowy wieczór ;) Ach ta majówka, ciągle mi w głowie ;):):)

Pozytywnie zakręcona joginka ma nieco więcej na głowie, nie ma czasu na studio i jogę, ale na jogę w plenerze i w domu a i owszem czas znalazła. Uwielbiam świeże powietrze, rowery, spacery, no i moją ukochaną jogę…Nie spędziłam majówki w Puszczy Zielonka, ale w równie pięknie zielonych miejscach ;) Teraz troszkę powspominałam, poniżej muzyczne rozmarzenie i kilka słów o…a co, mamy nowy miesiąc, zaczyna się wiosna, czas na parę słów a raczej parę słów do tych, którzy zawsze są niezdecydowani.

Czemu akurat to tej grupy? Hm, sama bowiem często jestem niezdecydowana, wiele cierpię przez brak odwagi…A całkiem niedawno podjęłam dwie decyzje, jedną życiową bardzo poważną, druga mniej, ale wymagała ode mnie sporej odwagi, ponieważ bałam się reakcji…Nie żałuję żadnej z tych podjętych przeze mnie decyzji, ale niewątpliwie bardzo się boję…Zwłaszcza tej jednej…Strach, nieodłączny element naszego życia.

Źródło:www.youtube.com

Tym, którzy są zawsze niezdecydowani, Jego Świętobliwość Dalajlama.

W życiu niezbędne jest nam minimum odwagi, aby móc dokonywać wyborów. W związku z tym, że podejmowanie decyzji pod wpływem impulsu nie jest odpowiednie, niezbędna jest pewna doza niezdecydowania, choćby po to, aby odpowiednio ocenić sytuację czy też zasięgnąć rady u osób kompetentnych. Do pewnego stopnia niezdecydowanie jest rzeczą korzystną. Ale z chwilą rozpatrzenia wszelkich za i przeciw, musimy mieć siłę podjąć decyzję, jakkolwiek przedstawiają się ewentualne problemy, którym będziemy musieli stawić czoło.

No i stawiam czoło problemom, zamieniając słowo problem na zdanie, dam radę ;) Teraz muszę ;)

 
1 komentarz

Napisane przez w kategorii Myśli jogowe

 

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~markus

    5 maja 2016 o 16:46

    Powodzenia!!!. Strach sami tworzymy tylko jaki w tym sens ?.