RSS
 

Podróż w głąb siebie

08 sie

Pozytywnie zakręcona joginka dwa ostatnie tygodnie podróżowała po Polsce. Joga w studio nie była możliwa, ale jak na zakręconą joginę przystało,  joga towarzyszyła mi w każdym miejscu do którego trafiłam. Joga, książka i muzyka relaksacyjna ;)

Czy praktykowałam? Owszem, w Dziwnowie na kocu w pokoju (jednak co mata to mata), na plaży. W Trójmieście joga autobusowa, w Polskim Busie jest fajnie ale 5 godzin w jedną stronę daje popalić dlatego trzeba było coś poradzić ;) A Warszawa? Była joga w hotelowym pokoju i nie tylko. Wybaczcie, nie mam na ten stan poparcia w sesji fotograficznej, gdyż mój szanowny telefon komórkowy zastrajkował i dostałam zastępczy od siostry, który robi dobrze krajobrazy , więc musicie uwierzyć na słowo ;)

Ale co ważne, ta podróż wakacyjna była moją medytacją i nie chodzi o to, że słuchałam w nieskończoność muzyki relaksacyjnej czy siedziałam w pozycji lotosu, sama podróż była dla mnie prywatną medytacją. Sama ze sobą, wiele godzin w podróży, otwarty stan umysłu i poznanie siebie, czy potrafię dać radę sama? Czy bycie w pojedynkę uniemożliwia podróżowanie? Czy można czerpać z takiej wędrówki radość? Pierwszy raz udałam się w taką podróż w głąb siebie i z ręką na sercu, polecam każdemu ;) Niezależnie od statutu wolny, wolna, zajęty, zajęta ;) A co mnie najbardziej zaskoczyło? Co odkryłam?

SIŁĘ…Zdecydowanie i RADOŚĆ z bycia tak po prostu. Dałam radę i nie czułam się samotna, poznałam wiele fantastycznych osób, podróż choć samotna, była najlepszą podróżą ostatnimi czasy w moim życiu, nie przypuszczałam że można poznać tak wielu podobnie zakręconych do mnie… Muszę się też do czegoś przyznać, szerzyłam w świecie wiedzę o jodze, (choć najczęstszym pytaniem Pań było, czy dzięki jodze można schudnąć a Panowie interesowali się moim tatuażem na karku) , nadal dzielnie opowiadałam o walorach praktyki ;)

Jestem ciekawa czy Wy macie za sobą taką podóż, dzięki której mogliście odkryć siebie?

13775962_1192033940828395_8569598332329720583_n

 

 
Komentarze (2)

Napisane przez w kategorii Warsztaty - wyjazdy jogowe

 

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Anna

    9 sierpnia 2016 o 15:17

    Bardzo przydatny post :)