RSS
 

Jeszcze raz o tym, czym joga jest ;)

01 sie

„Wzmacniaj swoje ciało.

Wstań i zacznij się ruszać.

Twoje ciało, podobne jak samochód, jest Twoim pojazdem.

Nie nadając mu kierunku,

postępujesz tak samo głupio, jak gdybyś pozwoliła swojemu samochodowi

wybierać drogę”.

 Słowami Lisy Engelhardt chciałam zachęcić do rozpoczęcia przygody z jogą ;)

Czym jest joga, co kryje się pod jej pojęciem, co nam może dać, a co my praktykując  możemy osiągnąć…Krótka odpowiedź brzmi: wiele.

Joga słowo „joga” pochodzi od sanskryckiego „zespolenie”- umysłu ciała i ducha. Sztuka jogi liczy sobie  ponad 5000 lat, zaś jej podstawowe zasady opisał Patańdżali w dziele Jogasutry. Informacji o nim jest niewiele, wiadomo że był twórcą wspomnianego traktatu datowanego na okres między I a III w n.e. Przedstawiany jako mędrzec, który zwraca uwagę na  metody usuwania nieczystości ciała (ajurweda), mowy (gramatyka)  oraz umysłu (joga).Bardzo ciekawy artykuł o Patańdżali został napisany przez Maciej Wielobób ( http://maciejwielobob.pl/2010/12/kim-byl-patandzali/).

Kiedyś joga stanowiła wiedzę tajemną, praktykowano ją w Indiach i na Wschodzie w zamkniętych kręgach, w małych grupach pod kierunkiem mistrza. Do świata zachodniego joga przedostała się pod koniec XIX wieku jako system ćwiczeń  polegających na doskonaleniu umysłu i ciała za pomocą asan – pozycji ciała.

Wg. filozofii jogi,  ciało i umysł są ze sobą połączone i wzajemnie na siebie oddziałują. Joga pomaga nam odnaleźć spokój wewnętrzny, odzyskać harmonię. Joga stanowi zbiór zasad współżycia między ludźmi, jest sposobem na ćwiczenie silnej woli i opanowania, uczy cierpliwości i czerpania radości z rzeczy niematerialnych. Joga jest więc zbiorem zasad etycznych i moralnych.

Dla niewtajemniczonych ;)  joga to po prostu śmieszne pozycje, leżenie na macie, słuchanie dziwnej muzyki, ludzie w białych szatach z bębenkami, którzy rozdają kadzidełka w zamian za rozmowę czy zakup jakiś specyficznych książek. Hare Kryszna – przynajmniej ja się z takim porównaniem spotkałam bardzo dawno temu. Nie powiem,  lubię tą tzw. dziwną muzykę (mantry, muzyka relaksacyjna), lubię zapach kadzidełek (nie rozdaję ich na ulicy), uwielbiam luźne rzeczy (wygodny strój do ćwiczeń, ale nie chodzę w białych szatach), nie zmieniłam religii, nie modlę się do posążków, nie żyję w samotni, nie odprawiam jakiś rytuałów. Wyciszyłam się, ale nie zamknęłam na świat, ludzi i chyba nie zwariowałam, bo oprócz jogi mam wiele innych zainteresowań.

Joga jest moją pasją, ale nie jestem oderwana od rzeczywistości. Joga pomaga mi się wyciszyć po całym trudnym i stresującym dniu  pracy, leczy mój obolały kark i kręgosłup po parogodzinnym siedzeniu przed komputerem, pozwala mi utrzymać mój umysł i ciało w dobrej kondycji, daje mi radość i satysfakcję, że coś dobrego robię tylko i wyłącznie dla siebie.

Cały czas zdobywam wiedzę, cały czas się uczę i wiele czytam.  Nie chcę zagłębiać się w filozofię, jestem tylko zwykłym uczniem ale czułam potrzebę uporządkowania pewnych myśli. Niedawno zrobiłam kurs na instruktora jogi i mam już grono swoich uczniów, którym gdy pozwala czas, bo chęci zawsze są opowiadam o tym co wiem, co mi joga dała i daje nadal.Ich pytania sprawiają radość i to że powracają na matę. Zadowoleni wychodzą z zajęć. To jest najpiękniejsze.

„Joga to nie jest sport na skalę olimpijską ani profesjonalny tenis. Wspaniałość jogi polega na tym, że stajemy się dzięki niej coraz lepsi w miarę, jak przybywa nam lat, ludzie poprawiają swój stan fizyczny (i duchowy) przez dziesięciolecia. Świadomość i respektowanie ograniczeń własnego organizmu w danym dniu zapobiega uszkodzeniu ciała. Odnalezienie granicy własnych możliwości w ćwiczeniu pozycji i cierpliwe oczekiwanie na osiągnięcie następnej granicy będzie czynnikiem rozszerzającym nasze umiejętności. Od tej pory nasza siła, elastyczność, zaufanie, koncentracja będą wciąż się zwiększać. Pamiętajmy także, że joga jest stanem umysłu. Upływ czasu zapewni nam korzyści płynące z mądrości, ponieważ stałe ćwiczenia zwiększają zdolność wyciszania umysłu” (Christina Brown, Księga jogi)

„Joga nie spowoduje, że uciekniemy od rzeczywistości i codziennych spraw. Joga może sprawić, że zdecydowanie postawimy nasze stopy na ziemi i zaczniemy świadomiej żyć…Praktyka jogi otwiera przed nami możliwość korzystania z życia w sposób najpełniejszy z możliwych…” (Fragmenty pochodzą z książki: Donna Farhi Joga-Sztuka życia)

Czym dla mnie jest joga? 

To czas spędzony na macie, niezależnie od miejsca, czasu, pory roku, nastroju. To czas, w którym poznaję swoje ciało, jego możliwości. To ćwiczenia połączone z relaksem, które dostarczają mi wiele radości i zadowolenia. Joga to moja pasja, z której czerpię siłę. Joga to czas tylko dla mnie a teraz i dla moich uczniów. Ciągle mnie zaskakuje, ciągle pokazuje coś nowego, uczy cierpliwości i pokory.

DSC_0184

 
1 komentarz

Napisane przez w kategorii Myśli jogowe

 

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Rozalia

    2 sierpnia 2017 o 20:28

    Dopiero niedawno zaczęłam przygodę z medytacją i muszę powiedzieć, że już zaczynam zauważać pewne zmiany. Interesuje mnie także praktyka uważności Znalazłąm tutaj informacje, jeśli chcesz się dowiedzieć o co chodzi kliknij tutaj